Jin to dla Matthew ucieleśnienie absolutnego piękna. Jednak pod tą fasadą kryje się wpływowy, niebezpieczny przestępca, w którym kipią tłumione żądze i niezaspokojone ambicje. Matthew, genialny student rzeźbiarstwa, widzi w nim wyłącznie doskonałą muzę, całkowicie ignorując otaczający go mrok — mrok, który wkrótce upomni się o swoją cenę.